Studnia Smaków

Well of Tastes- Blog kulinarny pewnej Poznanianki


2 komentarze

Syrop z kwiatów czarnego bzu / Elderflowers cordial

W momencie kiedy pisałam ten tekst byłam  w jednym z moich ulubionych miejsc w Poznaniu, które jest zieloną oazą w środku dużego miasta. Rośliny z różnych zakątków świata, śpiew ptaków i wiewiórki biegające między drzewami (dzikie, nieoswojone tak, jak w warszawskich Łazienkach), to wszystko sprawia, że naprawdę można tu odpocząć. Zostać tylko ze swoimi myślami. Ławka, kawałek cienia, książka lub notatki do nauki. Tak, lubię się tutaj uczyć lub pisać teksty na bloga. Co to za miejsce? Niech to pozostanie tajemnicą aż do końca tego wpisu. 🙂

Wracając do kulinariów to dziś bohaterem jest hyćka, czyli czarny bez. Jeszcze kwitnie, więc warto z niego skorzystać. Pamiętajcie, że kwiaty należy zbierać w miejscach oddalonych od parkingów, ulic, miasta. Najlepiej rano, w słoneczne dni. Wtedy są najwartościowsze i mają najwięcej pyłku. Kwiaty można wykorzystać na wiele sposób np. usmażyć w cieście, przygotować z nich galaretkę czy też syrop. Właśnie na tej ostatniej propozycji chciałabym się dzisiaj skupić. Latem wystarczy go rozcieńczyć w wodzie, dodać kostki lodu i otrzymamy pyszny, orzeźwiający napój o charakterystycznym, intrygującym i głębokim smaku. Przyda się także do lodów, deserów, ciast. Natomiast zimą, w okresie obfitującym w przeziębienia wystarczy dodać go do ciepłej herbaty lub pić profilaktycznie np. 1 łyżeczkę samego syropu. Bez ma właściwości wzmacniające odporność.

I’ m writing this post and sitting in one of my favourite places in Poznań. It’s a green and quiet oasis in the center of a big city. Here I can totally rest. Perfect place to stay only with my own thoughts. Plants from whole world, singing birds and squirrel, which are running between trees. It all makes that here you can spent really great time by yourself or with family and friends. Here I like to read books in trees shadow or write my blog. Which place in Poznań it is? Check it and see at the end of this post. Now we should come back to the subject of this post. Elderflowers cordial . The elderflower season runs from late May to half/ end of June (it depend on weather) so now is perfect time to pick them and prepare something tasty like cordial, jelly or  frying elderflowers in cake. Remeber to pick elderflowers on a dry and sunny day. Refreshing and fragrant elderflower cordial is easy to make. Mix with sparking water and ice to create a delicious lemonade in Summer. Add to warm tea in Winter to prepare health and  bulding up yor resistance drink.

Składniki:

  • 20- 40 baldachów bzu czarnego
  • 1 litr wody
  • 1 kg cukru
  • sok 2 cytryn (do smaku)
  1. Z baldachów należy powycinać zielone łodyżki.
  2. Wodę zagotować i zalać nią kwiaty. Powinny być całkowicie pod wodą, inaczej zbrązowieją. Odstawić na 12-24 godz.  w chłodne miejsce.
  3. Następnie kwiaty należy odcedzić, do naparu dodać sok z cytryny, cukier i podgrzać aż do momentu, w którym cukier się rozpuści.
  4. Syrop przelać do wyparzonych słoików lub butelek i pasteryzować

Ingredients:

  • 20- 40 elderflowers umbels
  • 1 l water
  • 1 kg sugar
  • 2 lemons
  1.  Remove green stems from umbels. Boil water and add to to the flowers. Remember that flowers should be under water, otherwise they will turn brown. Leave to infuse for 12-24 hours.
  2. Strain the flowers. Put sugar and lemon juice to the flower water.
  3.  Gently heat, without boiling, until sugar has dissolved.
  4.  Store in sterilised bottles or jars (of course pasteurise).

Tym zagadkowym miejscem jest Ogród Botaniczny Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. This mystery place is Botanic Garden in Poznań. 🙂

Smacznego! Bon Appétit! Enjoy!


Dodaj komentarz

Pasta jajeczna z awokado / Egg spread with avocado

Zapiekane awokado z jajkiem? Zdecydowanie nie! Ciepłe awokado to nie moje smaki. Pasta jajeczna z dodatkiem awokado? Dlaczego nie. Jest to pyszna alternatywa dla tradycyjnej pasty jajecznej. Jej zdrowsza wersja, ponieważ nie zawiera grama majonezu. Świetnie smakuje z sokiem z limonki, natką pietruszki i czerwoną cebulą. Sok z limonki przełamuje smak pasty, a jednocześnie zapobiega ciemnieniu awokado. Dajcie znać jak Wam smakowała. 🙂

Jeśli jeszcze nie śledzicie Studnia Smaków na Instagramie to tutaj macie link: http://instagram.com/studniasmakow

I can not imagine how people like baked avocado with eggs. It’ s not for me. But egg spread with avocado is simple and so delicious version of traditional egg spread. Avocado add a twist to it. It’s combine of hard- boiled egg, avocado, fresh lime juice, parsley and red onion. I use it to prepare open- faced sandwiches with red onion and tomatoes. Perfect way to start a day! You can also use it to make sandwiches to work or for some trip. This egg spread is without mayonnaise. Is the best eaten the same day as making. So…let’s do it and tell me if you like it. I’m waiting for your comments.

Składniki:

  • 1 jajko na twardo
  • 50 g awokado
  • 1,5 posiekanej czerwonej cebuli
  • 1 łyżka natki pietruszki
  • sok z limonki do smaku
  • sól, pieprz
  1. Ugotowane jajko na twardo obrać i podusić widelcem.
  2. Dodać rozgniecione awokado, cebulę, natkę pietruszki, sok z limonki.
  3. Doprawić solą i pieprzem do smaku.

Ingredients:

  • 1 hard- boiled egg, peeled and chopped
  • 50 g avocado, pitted and peeled
  • 1,5 tbsp chopped red onion
  • 1 tbsp parsley
  • lime juice
  • salt and fresh ground pepper to taste
  1. Mash avocado with lime juice.
  2. Add chopped egg, red onion and parsley.
  3. Season with salt and pepper to taste.
  4. I served open- faced sandwiches with tomatoes and red onion on top.

dsc_4984_2

dsc_4986


1 komentarz

II urodziny Studni Smaków ;-)

Dzisiaj 31 sierpnia. Dokładnie dwa lata temu tj. 31 sierpnia 2010 roku zaczęłam prowadzić blog kulinarny. W sumie to data rozpoczęcia była całkowicie przypadkowa, a jak się później okazało 31 sierpnia to Dzień Blogów. 😀  W ciągu ostatniego roku zwiększyła się ilość wpisów na blogu, liczba wchodzących również. Był to rok pełen interesujących wyzwań kulinarnych i sporo się nauczyłam. Zwłaszcza ostatni miesiąc był bardzo intensywny jeśli chodzi o sprawy kulinarne. Uczestniczyłam w warsztatach kulinarnych w restauracji Fusion w Warszawie, które były nagrodą w Designerskim Konkursie Kulinarnym organizowanym przez Hotel Westin oraz zwierciadlo.pl Chociaż PKP utrudniło mi dotarcie do Warszawy (pociąg miał 1,5h opóźnienia!) i spóźniłam się na warsztaty to i tak uważam, że były fantastyczne. 🙂 Dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy i przede wszystkim spróbowałam nowych smaków, co wymagało ode mnie wielkiej mobilizacji ponieważ nie lubiłam nigdy ryb i owoców morza a spróbowałam tatara z surowego łososia, grzankę krewetkową i panierowanego tuńczyka. Och, ten ostatni był wyśmienity. 🙂 Kolejne dwie akcje, w którym brałam udział to po części spełnienie marzeń, ponieważ uczestniczyłam w „Akcji Restauracja” organizowanej przez Kontener Art a później w międzynarodowym święcie kucharzy amatorów jakim jest Restaurant Day. Dwa razy miałam możliwość otwarcia jednodniowej restauracji. Było to niesamowite doświadczenie i wyzwanie jednocześnie! Cieszę się, że w trakcie Restaurant Day większość, tego co przygotowałam zniknęła błyskawicznie. Dziękuję wszystkim za miłe słowa. 😉

 Chciałabym podziękować wszystkim tym, którzy zaglądają na mój blog. 😉 Jeśli ktoś z Was, drodzy czytelnicy wypróbuje jakiś przepis to proszę później o napisanie wrażeń w komentarzu- zarówno tych pozytywnych jak i negatywnych. Konstruktywnej krytyki nigdy za wiele. 😉
Dziękuję również tym, którzy wspierają mnie swoją pomocą. 😉 Nie będę ich wymieniać z imienia i nazwiska, ale jestem pewna, że wiedzą,  że to o nich chodzi. 😉
Chociaż… specjalne podziękowania należą się jednej osobie-  dziękuję A.! 🙂
Zapraszam do dalszego odwiedzania Studni Smaków czyli bloga kulinarnego pewnej Poznanianki. W końcu pojawią się również przepisy z kuchni wielkopolskiej/ poznańskiej.
Poniżej zamieściłam kolaż ze zdjęciami niektórych potraw, które w ciągu ostatniego roku pojawiły się w Studni Smaków. Ostatnio sobie uświadomiłam, że nie przedstawiłam jeszcze żadnego przepisu na tort, w związku z czym postanowiłam wykorzystać okazję jaką są 2. urodziny Studni Smaków i zapraszam Was w niedzielny wieczór na blog po przepis na tort ananasowo- mangowy.  Zamieszczę go gdy wrócę z weekendowego wypadu. 😉