Studnia Smaków

Well of Tastes- Blog kulinarny pewnej Poznanianki


Dodaj komentarz

Bezmączne ciasto czekoladowe z owocami i bitą śmietaną

Piekłam to ciasto w dwóch wersjach. Za pierwszym razem z mielonymi migdałami i wyszło genialne. Za drugim razem, kiedy miała mnie odwiedzić Marysia upiekłam je z mielonymi orzechami laskowymi. Było pyszne ale myślę, że pierwsze było lepsze. 🙂 Bita śmietana nadaje mu lekkości a świeże owoce orzeźwiają. Ciasto wychodzi wilgotne ale to nie jest zakalec. 😉 Zdecydowanie polecam! 

składniki:

  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 45 g kakao
  • 90 ml wody
  • 150 g roztopionego masła
  • 4 żółtka
  • 4 białka
  • ok. 210-220 g cukru
  • 100 g zmielonych migdałów
  1. Czekoladę należy roztopić w kąpieli wodnej.
  2. Kakao wymieszać dokładnie w wodzie, dodać do rozpuszczonej czekolady razem z pozostałymi składnikami oprócz białek. Połączyć wszystko w jednolitą masę.
  3. Białka ubić na sztywną pianę i delikatnie wymieszać z ciastem.
  4. Wylać ciasto do formy  posmarowanej tłuszczem.
  5. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 ° C przez całą godzinę a nawet można o 5-10 minut dłużej.
  6. Podawać ostudzone z bitą śmietaną i świeżymi owocami.

Bon Appétit! Smacznego!

🙂

 

2013-07-24 22.18.22


1 komentarz

Banoffee pie

Banoffee pie to ciasto wywodzące się z Anglii. Nazwa powstała z kontaminacji dwóch wyrazów: „banana” oraz „toffee”. Składa się ono oczywiście z bananów oraz toffi, a także bitej śmietany i kruchego spodu zrobionego ze zmielonych ciastek pełnoziarnistych oraz masła. Po raz pierwszy jadłam to ciasto w poznańskiej restauracji SPOT w listopadzie 2011 r. Bardzo mi smakowało, choć spód z ciastek moim zdaniem był za twardy.  Najbardziej zaskoczyło mnie to, że banany bardzo dobrze komponują się nie tylko z czekoladą, ale również z toffi. Postanowiłam sobie wtedy, że zrobię banoffee pie kiedyś w domu i że będzie lepsze niż to, które jadłam w tamtej restauracji. Nieskromnie  muszę powiedzieć, że pomimo improwizacji udało mi się zrealizować to postanowienie w 100 %. 😀 Banoffee pie to genialne połączenie prostoty pomysłu i pysznych składników. Jak najbardziej polecam!

składniki:

  • 2-3 banany
  • 400 ml śmietany kremówki 30 %
  • 1 opakowanie ciasteczek pełnoziarnistych typu Lu Digestive (ja użyłam tych w czekoladzie)
  • 1 puszka słodzonego mleka skondensowanego
  1. Puszkę z mlekiem skondensowanym włożyć do garnka, zalać wodą. Gotować przez 2-3 godziny, aż do uzyskania toffi. Można wykorzystać gotową masę krówkowa (kajmakową)- nie trzeba jej gotować, ale smak jest gorszy od tej zrobionej z mleka skondensowanego.
  2. Ciastka rozkruszyć bardzo drobno w blenderze. Wymieszać z rozpuszczonym masłem. Dno formy wyłożyć powstałą masą ciasteczkową. Włożyć piekarnika nagrzanego do 180 °C na 15 minut. Ochłodzić.
  3. Kruchy spód posmarować masą toffi.
  4. Banany obrać, pokroić w plasterki. Ułożyć na warstwie toffi.
  5. Śmietanę kremówkę ubić na sztywną pianę, dodać niewielką ilością cukru i cukry waniliowego. Wyłożyć na banany, wyrównać wierzch.
  6. Schłodzić mocno przed podaniem, najlepiej kilka godzin. Na wierzch można zetrzeć trochę czekolady deserowej. Ja robiłam wersję sylwestrową, dlatego ozdoby na wierzch związane są z zegarem.

Bon Appétit! Smacznego!


3 komentarze

Słoneczna, zimowa niedziela…czyli pora na małe co nieco ;-)

Dzisiaj po raz pierwszy od baaaardzo dawna pojawiło się słońce. Nie da się ukryć, że taki widok cieszy oczy. Aby jeszcze bardziej umilić ten dzień postanowiłam zrobić coś pysznego dla rodzinki.  Tym razem padło na jabłka…Tylko co by tu zrobić…aby było szybko, prosto i smacznie? Hm…może po prostu jabłka z kruszonką? O tak…to jest zdecydowanie bardzo dobry pomysł 😀 .

Jabłka z kruszonką

składniki:

  • 180 g masła
  • 250 g mąki tortowej
  • 160 g cukru pudru
  • 8 dużych jabłek
  • cynamon
  1. Jabłka obieramy, kroimy na kawałki (najlepiej na ćwiartki i każdą ćwiartkę jeszcze na 4 kawałki), układamy w posmarowanej tłuszczem formie i posypujemy cynamonem.
  2. Mąkę i cukier wsypujemy do miski, dodajemy masło. Nożem kroimy masło, tak aby powstały jak najmniejsze kawałeczki. Dopiero na końcu wyrabiamy kruszonkę rękami. Należy pamiętać, że im dłużej będziemy wyrabiać rękami, tym twardsza będzie ona po upieczeniu. Gdy składniki są wymieszane, sypiemy kruszonkę w mniejszych lub większych kawałkach- w zależności od upodobań konsumujących, na jabłka. Formę wkładamy do piekarnika nagrzanego do temp. 175 °C i pieczemy 35-45 min- do momentu aż kruszonka będzie jasnozłota/ złota.

Podawać na ciepło lub na zimno. Można z bitą śmietaną. Jak widać na zdjęciu podałam z bitą śmietaną polaną rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladą deserową i musem z truskawek.  Oczywiście truskawki do cynamonu nie pasują, ale moja rodzina bardzo tęskni za wiosną/ latem, więc taki mały akcent wiosenno-letni w postaci musu z rozmrożonych truskawek był dopuszczalny :D.  Bardzo pasował do bitej śmietany.

Bon Appétit!