Studnia Smaków

Well of Tastes- Blog pewnej Poznanianki


Dodaj komentarz

Kasza bulgur z papryką / Bulgur with bell pepper

Odkąd spróbowałam kaszy bulgur mogłabym ją jeść bardzo często, w różnych kombinacjach. Czy to na obiad w daniu na ciepło, czy na kolację w postaci sałatki. W moim rankingu kasz zajmuje drugie miejsce, tuż za kaszą gryczaną. Jest to kasza z ziaren pszenicy, kojarząca się głównie z kuchnią turecką i bliskowschodnią. Dzisiaj proponuję Wam kaszę bulgur z papryką, czyli wersję obiadową, którą można przygotować wcześniej. Nadaje się do odgrzewania.  Jej przygotowanie nie zajmie więcej niż  pół godziny. Pikantne, aromatyczne danie. Miałam je dzisiaj w pracy i koleżanka powiedziała, że „smacznie pachnie”. 😉 Zapewniam, że nie tylko pachnie, ale smakuje równie dobrze. Dajcie znać jeśli ją zrobicie! 🙂

Jeśli jeszcze nie obserwujecie Studni Smaków w Social Mediach, to zapraszam na Instagram i Facebook.

Składniki:

  • 1 czerwona papryka
  • 1 żółta papryka
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 200 g kaszy bulgur (2 woreczki)
  • 1 puszka krojonych pomidorów
  • 1/3 łyżeczki zmielonego kuminu
  • 1 łyżeczka ostrej papryki
  • szczypta pieprzu cayenne
  • sól i pieprz do smaku
  1. Kaszę bulgur ugotować w osolonej wodzie wg instrukcji na opakowaniu.
  2. Pokrojoną w kostkę cebulę zeszklić na rozgrzanym tłuszczu.
  3. Dodać pokrojoną w kostkę paprykę i podsmażyć aż papryka nieco zmięknie.
  4. Dorzucić rozgnieciony czosnek i mieszając smażyć jeszcze przez chwilę.
  5. Wlać pomidory, dodać przyprawy, wymieszać. Gotować aż sos trochę się zagęści.
  6. Na końcu dodać kaszę bulgur i wymieszać.
  7. Podawać z posiekaną natką pietruszki.

I could eat bulgur very often, in different combinations. As a warm dish for a dinner or as a salad. Bulgur is on the second place in my own groats ranking.  It’s made from the parboiled groats of several different wheat species. Can be used in salads, pilafs, soups, as a stuffing. Bulgur is mainly assosiated with Middle Eastern and turkish cuisine. Today I would like to show you how prepare some easy and fragrant dish in 30 minutes. Bulgur with bell peppers is a little bit hot, balanced and healthy lunch ideas. Let me know in the comments below, if you prepare it. Enjoy! 🙂

Make sure to follow me on Facebook, Instagram. Please use the hashtag #WellOfTastes or #studniasmakow, when you use my recipes at home!

Ingredients:

  • 200 g bulgur
  • 1 onion
  • 1 garlic clove
  • 1 can chopped tomatoes
  • 1 red bell pepper
  • 1 yellow bell pepper
  • 1/3 tsp cumin
  • 1 tsp hot pepper
  • pinch of cayenne pepper
  • salt, pepper to taste
  1. Cook bulgur in salted water according to instruction on the packet.
  2. Heat oil in a saucepan over medium heat and fry the onion and bell pepper until softened.
  3. Add garlic, cumin, hot pepper, cayenne pepper and fry for a minute.
  4. Add tomatoes and mix together.
  5. At the end add cooked bulgur and mix to combine. Season with salt and pepper to taste.
  6. Serve with chopped fresh parsley.

Bon Appétit! Smacznego! Enjoy!

Reklamy


Dodaj komentarz

Pęczak z cukinią i groszkiem / Barley with courgette and green peas

Szybkie, aromatyczne i pełnowartościowe danie, które przygotujesz w pół godziny. Kolorystyką i smakami kojarzące się z wiosną i latem. Świetnie smakuje zarówno na ciepło, jak i w temperaturze pokojowej. Nadaje się do zabrania do pracy czy na piknik.

Składniki:

  • 100 g pęczaku (nieugotowanego)
  • 1 cukinia
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 mała puszka groszku (ja używam ekstra drobnego)
  • tymianek, sól, pieprz do smaku
  1. Pęczak ugotować według instrukcji na opakowaniu.
  2. Pokrojoną w kostkę cebulę należy zeszklić na rozgrzanym tłuszczu.
  3. Dodać rozgnieciony czosnek, startą na grubych oczkach cukinię. Podsmażyć mieszając od czasu do czasu i doprawiając.
  4. Dodać ugotowany pęczak oraz groszek. Wymieszać. Doprawić do smaku i jeszcze chwilę smażyć.
  5. Serwować danie na gorąco lub w temperaturze pokojowej.

 

Pearl barley, courgette, green peas and thyme. It is a perfect connection. Really! This fragrant and balanced dish is perfect idea for a quick lunch. You can serve it hot or room temperature.

Ingredients:

  • 100 g pearl barley
  • 1 courgett (zucchini)
  • 1 onion
  • 1 garlic clove
  • 1 can of peas
  • salt, pepper, thyme to taste
  1. Cook the barley according to the instruction on the packet.
  2. Fry onion until slightly golden brown, stirring occasionally.
  3. Add shredded courget, crushed garlic clove and season with thyme, salt and pepper.
  4. Add cooked barley and peas. Stir to combine.
  5. Season to taste and and cook for a few minutes.
  6. Serve hot or room temperature.

Bon Appétit! Smacznego! Enjoy!


Dodaj komentarz

Leczo z patisonem/ Lecsó

Ostatnio na osiedlowym ryneczku trafiłam na patisona i postanowiłam, że zrobię z niego leczo. Odkąd pamiętam leczo kojarzy mi się z mama i z wakacjami. Pewnie dlatego, że przywołuje miłe wspomnienia. A przede wszystkim dlatego, że moja mama robi najlepsze leczo, jakie kiedykolwiek jadłam. 🙂 Leczo jest pyszne! Polecam! 

składniki:

  • 1 patison
  • 1 czerwona papryka
  • 1 duża cebula
  • 2-3 pomidory
  • sól, pieprz
  • 1 śląska kiełbasa
  • 1/2 szkl przecieru pomidorowego
  • 1 łyżeczka czerwonej czubrycy
  1.  Cebulę posiekać i zrumienić na patelni.
  2. Kiełbasę pokroić w cienkie plasterki i podsmażyć.
  3. Warzywa umyć, posiekać na średniej wielkości kawałki i kolejno podsmażać na patelni: papryka, patison i pomidory.
  4. Gdy warzywa zmiękną dodać przecież pomidorowy, wymieszać. Doprawić solą i pieprzem oraz czubrycą.
  5. W razie potrzeby można zabielić wodą z mąką.

 

Since I remember, I associate lecsó with my mum and summer holidays. Probably because my mum’s lecsó is the best which I have ever eaten. Lecsó? Do you know what it is? It’s a dish from Hungary. It’s kind of vegetable ragoût and consist of tomatoes, onions and stewed, fresh peppers. In Poland people add to lecsó also cougette or aubergine. Few days ago I bought an autumn squash. I decided to add it to lecsó. It was a great idea because it’s taste gorgeous. Serve it warm with bread stuffs or rice. I like lecsó with potatoes too. Enjoy! 

Ingredients:

  • 1 big onion
  • 1 sausage
  • 1 pepper
  • 1 autumn squash
  • 2-3 tomatoes
  • 1/2 cup of tomato purée
  • salt, black pepper
  • 1 tsp red czybryca
  1. Cut an onion and brown it.
  2. Sausage cut into thin slices and fry it.
  3. Wash and cut vegatables and add to the rest  at frying pan in this sequnce: pepper, autumn squash and tomatoes.
  4. When vegetable will be ready and tomato purée and mix them.
  5. Add salt and blackpepper. If it’s necessery you can add water with flours and then mix.

DSC_4886

DSC_4896


7 Komentarzy

Talarki z ziemniaków

Prosty, szybki i smaczny dodatek do najróżniejszych dań obiadowych. Są alternatywą dla  frytek lub zwykłych gotowanych ziemniaków. O czym piszę? O talarkach ziemniaczanych. Złociste i chrupiące. Lubicie? 

składniki:

  • ziemniaki
  • olej
  1. Ziemniaki należy obrać, umyć a następnie pokroić w plasterki.
  2. Na rozgrzaną patelnię wylać olej (ok.5 mm) i podgrzać go.
  3. Plasterki ziemniaków wkładać delikatnie (tak żeby olej nie pryskał).
  4. Smażyć aż talarki nabiorą złocistego koloru.
  5. Odcedzić i położyć na talerzu wyłożonym ręcznikiem papierowym, których wchłonie nadmiar tłuszczu.
  6. Podać do stołu np. z kurczakiem i surówką.

 

talarki

 

Bon Appétit! Smacznego!

🙂


Dodaj komentarz

Frittata z chorizo i fetą

Fritatta to niezwykle pyszne danie dające nam wiele możliwości na przyrządzenie go.  Najpierw podsmaża się składniki na patelni, wylewa masę jajeczną i smaży się przez 3-4 minuty a następnie wstawia się patelnię do piekarnika żeby ściął się wierzch frittaty. Jest rewelacyjnym pomysłem na śniadanie, kolację czy obiad w pracy lub w terenie ponieważ równie dobrze smakuje na zimno. 

Składniki:

  • 2 jajka
  • 3 pomidorki koktajlowe
  • 1 cebula dymka
  • 1 łyżka pokrojonego szczypiorku
  • kawałek papryki
  • kilka listków bazylii
  • sól i pieprz
  • kilka plasterków chorizo
  • kawałek fety
  1. Jajka wbić do miski, doprawić pieprzem (ewentualnie odrobiną soli).
  2. Chorizo, paprykę pokroić w kostkę a cebulę dymkę w plasterki (kilka zostawić). Podsmażyć na patelni.
  3. Do jajek wrzucić pokrojoną w kostkę fetę i wylać je na patelnię. Szybko ułożyć przekrojone na pół pomidorki koktajlowe, szczypiorek, listki bazylii oraz pozostawione plasterki dymki. Smażyć 3-4 minuty.
  4. Wstawić patelnię do piekarnika nagrzanego do 180°C na 4-5 minut, aż wierzch się zetnie i zrumieni.
  5. Podawać od razu do stołu.

 

DSC_1702

DSC_1706

DSC_1708

DSC_1712

 

Bon Appétit! Smacznego! 🙂


4 Komentarze

Pomidory w cieście

Uwielbiam pomidory pod każdą postacią. Na szczęście są już one coraz lepsze choć i tak nie mogę się doczekać gruntowych. 🙂 Na dzisiejszą kolację zrobiłam pomidory w cieście. Bardzo mi smakowały. Polecam!

składniki:

  • 1/3 szkl mąki
  • 1 jajko
  • niecała 1/3 szkl mleka
  • 1 łyżka kwaśnej śmietany
  • sól i pieprz
  • szczypta suszonej bazylii
  • duży pomidor
  • dodatkowo: listki świeżej bazylii, kwaśna śmietana

 

  1. Pomidora należy pokroić w plasterki o grubości około 1 cm.
  2. Pozostałe składniki wymieszać w misce. Ciasto powinno być gęstsze od ciasta naleśnikowego. W razie potrzeby dosypać mąki.
  3. Plasterki pomidora posypać solą, pieprzem a następnie obtoczyć w mące (można pomidora obrać ze skórki, dzięki czemu ciasto nie będzie po niej spływać). Następnie zanurzyć plastry pomidora w cieście i smażyć aż do momentu zrumienienia.
  4. Można podawać ze świeżą bazylią i kwaśną śmietaną.

 

P1280721

 

P1280718

 

P1280723

 

 

Bon Appétit! Smacznego!


Dodaj komentarz

Placki ziemniaczane z ziołami

Kilka dni temu A. zapytał się dlaczego tych placków nie ma jeszcze w Studni, skoro według mnie są takie pyszne. Czy są zbyt zwyczajne? Odpowiedziałam, że nie. Są nadzwyczajne! I z tego właśnie powodu chciałam je zachować tylko dla siebie. Z niektórymi przepisami tak jest, że chcielibyśmy żeby zostały naszą tajemnicą. Tak jest w przypadku bohaterów dzisiejszego wpisu. U mnie w domu plendze czyli placki ziemniaczane jadło się zawsze na słodko- tylko z cukrem. 🙂 Pewnego dnia kiedy nie miałam żadnego pomysłu na obiad, po prostu pustka w głowie A. podał mi przepis na placki ziemniaczane z ziołami. I to było jak olśnienie! Moim zdaniem są naprawdę genialne! Nie będę sknerą i tak jak kiedyś A. podzielił się ze mną tym przepisem, tak i ja dzisiaj  podzielę się nim z Wami. Polecam!
składniki:
 
  • 1 kg ziemniaków
  • 1 duża cebula
  • 2 duże ząbki czosnku
  • 1 jajko
  • 1 łyżka mąki
  • sól i pieprz do smaku
  • przyprawy:
    • bazylia
    • tymianek
    • oregano
    • majeranek (wszystkie te 4 przyprawy powinny być w tej samej ilości i łącznie dać 1 łyżkę przypraw)
  1. Ziemniaki obrać, opłukać i zetrzeć na tarce. Odcisnąć z nich sok i zlać go do jakiejś szklanki.
  2. Cebulę oraz czosnek również zetrzeć na tarce a nie kroić.
  3. Dodać do ziemniaków razem z jajkiem, mąką, przyprawami, solą i pieprzem. Przyprawy dodajemy rozcierajac je w dłoniach. Dokładnie wymieszać.
  4. Odlać sok  a skrobię, która się osadziła na dnie szklanki dodać do ziemniaczanej masy.
  5. Na patelni rozgrzać tłuszcz, nakładać porcje masy ziemniaczanej i smażyć na złocisty kolor.
 Podawać z twarogiem wymieszanym z kwaśną śmietaną, cebulą pokrojoną w kostkę i/lub ze szczypiorkiem. Oczywiście doprawionym solą i pieprzem do smaku. 🙂
Bon Appétit! Smacznego!
Ja ostatnio podałam je tylko z kwaśną śmietaną doprawioną solą i pieprzem oraz wymieszaną z posiekanym szczypiorkiem, ale polecam zdecydowanie dodać jeszcze twaróg i cebulę. 🙂