Studnia Smaków

Well of Tastes- Blog pewnej Poznanianki


Dodaj komentarz

Makaron z pomidorami i ricottą / Pasta with tomatoes and ricotta

Uwielbiam pomidory pod każdą postacią- świeże, suszone czy przetworzone. Zupa pomidorowa (oczywiście z makaronem!), smażone pomidory, gazpacho, makaron z sosem pomidorowym, pizza, kanapki z pomidorem etc. Długo mogłabym wymieniać dania z pomidorami w roli głównej i nie tylko. Z tego powodu zima jest dla mnie najgorszą porą roku, ponieważ pomidory są wtedy kiepskiej jakości, mają gorszy smak i twardą skórę. Z utęsknieniem czekam na lato! I tak właśnie gdy rodzinka wracała z ferii zimowych do domu, ja gotowałam dla nich obiad, który jak smakuje ciepłe, słoneczne lato. 😀 Tak mi się kojarzy. 🙂 Szybkie i pyszne danie. Dodatek ricotty sprawia, że sos jest kremowy. Polecam!

I love tomatoes in every ways: fresh, dried or tomatoes preserves. Tomato soup (of course with pasta!), fried tomatoes, gazpacho, pasta with tomatoes sauce, pizza etc. I could enumerate many different dishes in which tomatoes play lead role. Today I have for you recipe for pasta with tomatoes and ricotta and it tastes like a summer. Creamy tomatoes sauce and pasta. Could be something better ? 😉

Składniki: 

  • 390 g krojonych pomidorów (1 kartonik)
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 czubate łyżki ricotty
  • sól, pieprz do smaku
  • świeża bazylia
  • ugotowany al dente makaron
  1. Cebulę pokroić w kostkę i zeszklić na rozgrzanym tłuszczu na patelni.
  2. Dodać rozgnieciony drobno czosnek i podsmażyć.
  3. Wlać pomidory i przez chwilę gotować aż część soku odparuje. Doprawić solą i pieprzem.
  4. Dodać ricottę i dokładnie wymieszać. Sprawdzić smak i w razie potrzeby doprawić solą i pieprzem.
  5. Do sosu wrzucić makaron, wymieszać. Serwować ze świeżymi listkami bazylii

Ingredients:

  • 390 g chopped tomatoes (1 carton)
  • 1 onion
  • 1 garlic clove
  • 2 heaped tbsp of ricotta
  • fresh basil
  • cooked al dente pasta
  1. Dice and fry the onion until golden.
  2. Crush garlic clove and put it into the pan. Fry for a moment.
  3. Add chopped tomatoes, cook few minutes and boil down juice a little bit. Season with salt and fresh pepper to taste.
  4. Add ricotta and combine together.
  5. Put cooked al dente pasta into the sauce and mix.
  6. Serve with fresh basil.

Bon Appétit! Smacznego! Enjoy!

Reklamy


Dodaj komentarz

Makaron z pesto bazyliowym / Basil pesto pasta

Jakiś czas temu na blogu pojawił się przepis na bazyliowe pesto. Dzisiaj kolej na bardzo prosty i szybki do zrobienia pomysł na danie z jego wykorzystaniem. Makaron z pesto to absolutna rewelacja! Pyszny i aromatyczny. Starty na wierzch parmezan wykańcza danie i jednocześnie podkręca jego smaki. Polecam!

Składniki:

  • makaron ugotowany al dente
  • 2-3 łyżki bazyliowego pesto
  • parmezan
  1. Makaron należy ugotować al dente, odcedzić (trochę wody z gotowania odlać do szklanki) i wrzucić z powrotem do garnka.
  2. Dodać pesto i wymieszać. Jeśli pesto jest zbyt gęste by oblepić makaron to dodać wcześniej odlaną wodę i ponownie wymieszać.
  3. Podawać do stołu posypane z wierzchu startym parmezanem.

Last time I wrote on the blog recipe for the basil pesto. Today I would like to share with very easy and fast to do it, recipe for pasta with pesto. It’s absolutely gorgeous! It’s delicious and aromatic dish. Parmesan turn and highlight tastes. When I made it for first time my brother asked me if I have a rest of basil pesto. He wanted to eat the same dish on the next day. Let’s do it!

Ingredients:

  • al dente pasta
  • 2-3 tbsp basil pesto
  • Parmesan
  1. Cook pasta in a pot of boiling and salted water. Drain (some part of water drain in to a glass) and return to the pot.
  2. Add pesto to pasta and mix to combine. If pesto is too thick, add a little bit of water from cooking pasta.
  3. Serve with Parmesan.

image

Bon Appétit! Smacznego! Enjoy!
🙂

 


Dodaj komentarz

Bazyliowe pesto / Basil pesto with almonds

Zainspirowana zdjęciem, które koleżanka wstawiła kilka dni temu na Facebook’a postanowiłam kupić brakujące składniki i również zrobić bazyliowe pesto. Oczywiście dużo prościej jest kupić gotowe w sklepie ale wiecie co? To nie to samo. Domowe jest najlepsze! Uwielbiam zapach bazylii, prażonych orzechów i czosnku, które łączą się ze sobą w momencie kiedy ucieramy je razem w moździerzu. Klasyczne włoskie pesto składa się ze świeżej bazylii, czosnku, oliwy, orzeszków piniowych, parmezanu (lub innego twardego sera) oraz soli. Do przygotowania swojego pesto zamiast orzeszków piniowych użyłam migdałów. Zapewniam, że jest ono równie smacznego, aromatyczne i koniecznie musicie je przygotować. Moim zdaniem pesto utarte w moździerzu jest dużo lepszego od tego zmiksowanego w blenderze. Pesto zrobione tradycyjną metodą ma ciekawszą strukturę; nie jest takie papkowate i da się wyczuć drobinki orzechów, które chrupią między zębami. Sposobów na wykorzystanie pesto jest wiele a jeden z nich pokażę Wam na blogu już dziś wieczorem. Zapraszam! 

składniki: 

  • duży pęczek bazylii (ok. 50 g liści)
  • 2 małe ząbki czosnku
  • 70 g migdałów
  • sól
  • oliwa
  • 50 g startego parmezanu
  1. Czosnek ucieramy w moździerzu razem z posiekanymi liśćmi bazylii, solą oraz podprażonymi na suchej patelni migdałami.
  2. Dodać parmezan oraz oliwę i wymieszać. Dolewać oliwy aż do uzyskania odpowiedniej konsystencji pesto.
  3. Przechowywać w lodówce w zamkniętym słoiku, zalane na wierzchu oliwą.

My friend inspired me with picture which she posted on Facebook and I decided that I have to prepare basil pesto too. Traditional italian pesto consist of basil, pini nuts, parmesan, olive oil, garlic and salt. I used almonds to my pesto but I promise that it’s really good. I love when during pounding, flavours from all of the ingredients are released and combine together in the air. It’s amazing, isn’t it? Certainly you can buy pesto in the shop but definitely the home-made pesto is the best. If you have a pestle and mortar please use it! Pesto which is made by traditional method has more interesting texture and ingredients release flavours in the better way than during pounding in food processor. I love basil pesto and hope that you will love it too after preparing. 

Ingredients:

  • big bunch of basil (ok.50 g chopped leaves)
  • 2 small cloves of garlic
  • 70 g lightly toasted almonds
  • salt
  • olive oli
  • 50 g rubbed parmesan
  1. Put basil & garlic into a pestle and mortar. Pound with a pinch of salt.
  2. Add almond and pound again.
  3. Turn out into a bowl and add Parmesan.
  4. Stir gently and add olive oil. You need just enough to bind the sauce and get it to an oozy consistency.
  5. Season to taste.

DSC_8500_pesto

 

Bon Appétit! Smacznego! Enjoy!

🙂


1 komentarz

Kokosowa Panna Cotta z coulis ananasowym

Włochy kojarzą mi się z daniami składającymi się z kilku, prostych składników, które połączone razem tworzą niesamowite smaki. Podobnie jest z panna cottą. Jest to deser z śmietanki gotowanej z cukrem i wanilią oraz żelatyną. U mnie w domu wszyscy ją uwielbiają. Ma delikatny smak, fantastyczną konsystencję i świetnie komponuje się z owocami. Na dzisiejsze imieniny taty postanowiłam zrobić kokosową panna cottę z coulis ananasowym. Zdecydowanie polecam! 🙂

składniki:

  • 250 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 165 ml mleczka kokosowego (mała puszka)
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • cukier do smaku (ja użyłam 4 łyżeczek)
  • świeży ananas- 200 g
  1. Żelatynę należy zalać 2 łyżkami zimnej wody i odstawić na kilka minut żeby napęczniała. 
  2. Śmietankę, mleko kokosowe oraz cukier zagotować.
  3. Po zdjęciu z ognia dodać żelatynę i mieszać aż do momentu kiedy się rozpuści. Po dodaniu żelatyny proponuję sprawdzić smak masy, ponieważ „maskuje” obecność smakową cukru i w efekcie możemy otrzymać niedosłodzony deser. 🙂
  4. Masę przelać do foremek lub miseczek.  Odstawić w chłodne miejsce do stężenia.
  5. Do jakieś naczynia wlać bardzo ciepłą wodę i na chwilę zanurzyć w niej każdą foremkę. Dzięki temu z łatwością wyjmiemy masę.
  6. Ananasa zmiksować, przetrzeć przez sitko i polać nim masę śmietankową.

Bon Appétit! Smacznego! 🙂

P1280202


Dodaj komentarz

Tiramisu

Tiramisu ( z wł. tirarsi sù – czyli przebudź się, ocknij się, tirami sù- poderwij mnie). Jest to deser wywodzący się z kuchni włoskiej. Podstawą są biszkopty nasączone mocną kawą oraz Amaretto, które przekłada się kremem zrobionym z serka mascarpone, żółtek, cukru oraz śmietany. Jest to chyba najbardziej znany deser. Kto by go nie lubił? Mocno schłodzony smakuje fantastycznie. Zrobiłam go dzisiaj po raz pierwszy. A że było wcześnie rano to zapomniałam dodać Amaretto. 😛 I chociaż i tak było pyszne to podaję przepis z użyciem Amaretto, którego aromat jest niezbędny w tym deserze. 🙂 W związku z tym, że w Polsce trwa sezon owocowy i wszędzie pod dostatkiem jest świeżych malin oraz borówek to postanowiłam nimi orzeźwić ten tradycyjny włoski deser. Polecam!

składniki:

  • 2 żółtka
  • 2 łyżki cukru 
  • 12 podłużnych biszkoptów
  • 1 szkl świeżo zaparzonej, mocnej kawy
  • 1-2 łyżki likieru Amaretto
  • 250 g serka mascarpone
  • 100 ml śmietany 30%- kremówki 
  • gorzkie kakao
  • maliny, borówki
  1. Biszkopty zamoczyć ostudzonej kawie wymieszanej z Amaretto. Ułożyć z nich pierwszą warstwę w foremce- keksówce  (6 biszkoptów).
  2. Żółtka utrzeć z cukrem na gęsty krem.
  3. Do masy jajecznej dodać mascarpone i wymieszać.
  4. Na końcu ubić kremówkę i dodać do pozostałych składników. Wymieszać.
  5. Na warstwę biszkoptu wyłożyć 1/2 masy. Posypać gorzkim kakao.
  6. Następnie położyć pozostałe biszkopty. Na nich pozostały krem. Posypać kakao.
  7. Na wierzchu poukładać maliny i borówki.
  8. Foremkę zawinąć w folię spożywczą i wstawić do lodówki na kilka godzin.

Bon Appétit! Smacznego!


Dodaj komentarz

Pomidorowe spaghetti carbonara

Jakiś czas temu zrobiłam na obiad spaghetti carbonara. Zachwyciło smakiem wszystkich domowników, tylko nie moją młodszą siostrę. W minionym tygodniu również postanowiłam przygotować na obiad tę włoską potrawę. Tylko co zrobić, żeby siostra je zjadła? Dodać koncentrat pomidorowy! 😀 Dzięki temu uzyskałam „nowe” danie, ale o cechach tradycyjnego spaghetti carbonara – czyli przede wszystkim składniki, a także delikatny, śmietanowy smak i to co jest najlepsze – gęsty sos, który dokładnie pokrywa powierzchnię makaronu. Zdecydowanie polecam!

Składniki:

  •  makaron spaghetti
  • 200 ml śmietany kremówki 30 %
  • 3 lekko czubate łyżeczki koncentratu pomidorowego
  • 150 g wędzonego boczku
  • 1-2 ząbki czosnku
  • bazylia- świeże liście
(podaję tutaj zmodyfikowany przepis na pomidorowe spaghetti carbonara, więc nie zawiera on wszystkich składników spaghetti carbonara) 🙂
  1. Boczek pokroić w drobną kostkę, podsmażyć (nie trzeba dolewać tłuszczu, wystarczy ten, który się wytopi). Gdy tłuszcz się wytopi dorzucić czosnek pokrojony.
  2. Wlać na patelnię z podsmażonym boczkiem śmietanę kremówkę i mieszać aż do uzyskania sosu o odpowiedniej gęstości. (Nie może być za gęsty).
  3. Dodać koncentrat pomidorowy, dokładnie wymieszać.
  4. Doprawić solą i pieprzem.
  5. Ugotowany al dente makaron i odcedzony dodać do sosu i wymieszać.
  6. Nałożyć na talerze i posypać pokrojoną świeżą bazylią.

Bon Appétit! Smacznego!


2 Komentarze

Lasagne bolognese

Dzisiaj na obiad zrobiłam lazanie po bolońsku z sosem beszamelowym.

  • farsz z mięsa mielonego z sosem pomidorowym (po bolońsku)
  • sos beszamelowy
  • makaron lasagne
  • starty żółty ser

składniki na farsz z mięsa:

  • 1kg mielonego mięsa
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz
  • oregano
  • 2szkl. wody
  • 4 czubate łyżki koncentratu pomidorowego
  • odrobina mąki-do zabielenia

Cebulę i czosnek pokrojone w kostkę podsmażamy na patelni, aż się delikatnie zrumienią. Mięso doprawione solą i pieprzem porozrywane na drobne kawałeczki wrzucamy na patelnię i smażymy. Gdy mięso jest już usmażone, dolewamy wodę z koncentratem pomidorowym, dodajemy oregano i doprowadzamy do wrzenia, a następnie zabielamy mąką.

składniki na sos beszamelowy:

  • 10 dag masła
  • 2 czubate łyżki mąki
  • 2 żółtka
  • 2 szkl. zimnego mleka
  • 1/2 szkl. śmietany
  • biały pieprz,
  • sól
  • gałka muszkatołowa

Masło należy rozpuścić, następnie zdjąć patelnię z ognia, dodać mąkę i dokładnie mieszać, żeby nie powstały grudki. Patelnię postawić na ogniu, aby lekko zrumienić mąkę. Znowu należy zestawić patelnię z ognia, dodać zimne mleko, cały czas energicznie mieszając.  Postawić na ogniu, doprowadzić do wrzenia. Sos powinien mieć konsystencję  gęstej śmietany, jeśli jest zbyt gęsty należy dodać jeszcze mleka. W momencie gdy sos ma odpowiednią konsystencję dodać śmietanę wymieszaną z żółtkami. Sos nabierze ładnego koloru i będzie bardziej „jedwabisty”. Na koniec należy doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową.

—————————————————————————————-

Dno naczynia wykładamy makaronem lasagne (nie gotujemy go wcześniej !!!), potem sos beszamelowy, mięso, starty ser, makaron sos beszamelowy, mięso, starty ser.  Wszystkie 4 warstwy powtarzamy tyle razy ile chcemy, i na ile nam wystarczy składników 😀 – zależy od wielkości naczynia. Ważne jest, aby ostatnią, wierzchnią warstwą był starty ser np. parmezan, mozarella czy inny ;).

Po włożeniu wszystkich składników należy stuknąć naczyniem o stół, żeby sos się wszędzie dostał. Odstawić na naczynie na ok.15 minut, a następnie wstawić do piekarnika nagrzanego do temp. 180°C na około 40 minut.

Przepis na sos beszamelowy wzięłam z książki G. Ostrowskiego „Kulinarne wspomnienia z wakacji”. Zdjęcia lazanii wrzucę w późniejszym terminie.

Lazania wyszła bardzo dobra- idealne połączenie smaków. Polecam!

Bon Appétit!