Studnia Smaków

Well of Tastes- Blog kulinarny pewnej Poznanianki

Banoffee pie

1 komentarz

Banoffee pie to ciasto wywodzące się z Anglii. Nazwa powstała z kontaminacji dwóch wyrazów: „banana” oraz „toffee”. Składa się ono oczywiście z bananów oraz toffi, a także bitej śmietany i kruchego spodu zrobionego ze zmielonych ciastek pełnoziarnistych oraz masła. Po raz pierwszy jadłam to ciasto w poznańskiej restauracji SPOT w listopadzie 2011 r. Bardzo mi smakowało, choć spód z ciastek moim zdaniem był za twardy.  Najbardziej zaskoczyło mnie to, że banany bardzo dobrze komponują się nie tylko z czekoladą, ale również z toffi. Postanowiłam sobie wtedy, że zrobię banoffee pie kiedyś w domu i że będzie lepsze niż to, które jadłam w tamtej restauracji. Nieskromnie  muszę powiedzieć, że pomimo improwizacji udało mi się zrealizować to postanowienie w 100 %. 😀 Banoffee pie to genialne połączenie prostoty pomysłu i pysznych składników. Jak najbardziej polecam!

składniki:

  • 2-3 banany
  • 400 ml śmietany kremówki 30 %
  • 1 opakowanie ciasteczek pełnoziarnistych typu Lu Digestive (ja użyłam tych w czekoladzie)
  • 1 puszka słodzonego mleka skondensowanego
  1. Puszkę z mlekiem skondensowanym włożyć do garnka, zalać wodą. Gotować przez 2-3 godziny, aż do uzyskania toffi. Można wykorzystać gotową masę krówkowa (kajmakową)- nie trzeba jej gotować, ale smak jest gorszy od tej zrobionej z mleka skondensowanego.
  2. Ciastka rozkruszyć bardzo drobno w blenderze. Wymieszać z rozpuszczonym masłem. Dno formy wyłożyć powstałą masą ciasteczkową. Włożyć piekarnika nagrzanego do 180 °C na 15 minut. Ochłodzić.
  3. Kruchy spód posmarować masą toffi.
  4. Banany obrać, pokroić w plasterki. Ułożyć na warstwie toffi.
  5. Śmietanę kremówkę ubić na sztywną pianę, dodać niewielką ilością cukru i cukry waniliowego. Wyłożyć na banany, wyrównać wierzch.
  6. Schłodzić mocno przed podaniem, najlepiej kilka godzin. Na wierzch można zetrzeć trochę czekolady deserowej. Ja robiłam wersję sylwestrową, dlatego ozdoby na wierzch związane są z zegarem.

Bon Appétit! Smacznego!

One thought on “Banoffee pie

  1. Tak, zdecydowanie, to będzie idealna nagroda jak skończę dietę! 🙂 Ślinka leci, przeczytałam, że im więcej myślimy o jedzeniu, oglądamy jedzenie, tym mniej nam chce się jeść. Jak już myśleć o jedzeniu i oglądać smakołyki, to tylko tutaj! Wszystko co najpyszniejsze jest u Agi 🙂 :*

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s